Reflektory na Polskę, czyli Spotlight Hotel Investment Poland II

Oby takich spotkań w hotelarstwie było więcej – merytorycznych, ciekawych i bardzo użytecznych. Spotlight Hotel Investment Poland II zgromadził przedstawicieli sieci hotelarskich, a także inwestorów, deweloperów, architektów, finansistów i prawników związanych z branżą, którzy 16 czerwca rozmawiali w Warszawie o sektorze nieruchomości hotelowych w Polsce. Zostałem zaproszony do moderacji panelu, na temat polskiego rynku hotelowego i dyskusji o zasadności budowy centrum kongresowego w Warszawie. Moje wrażenia i wnioski? Oto i one.

Dyskusja, którą miałem przyjemność moderować miała być nie tylko rozmową ale konstruktywną informacją środowiska hotelowego i branży konferencyjnej na temat oczekiwań wobec budowy centrum kongresowego w Warszawie.

Co zwróciło moją uwagę? Cztery sprawy:

Po pierwsze…

W Polsce mamy bardzo wysoki przyrost nowych hoteli wchodzących na rynek – jest aż czterokrotnie wyższy niż średnia Europy.

Mimo znaczącego wzrostu podaży pokoi na rynku, według danych STR Global, obłożenie polskich hoteli nadal wzrasta. Oznacza to, że popyt rośnie jeszcze szybciej niż podaż pokoi. Ciekawym jest, że średnia stawka netto za pokój bez śniadania (AHR), która przy wzroście popytu powinna stymulować hotelarzy do podnoszenia cen – spada.

Dlaczego tak się dzieje?

Przytoczę tutaj przekonujące mnie stanowisko dwóch uczestników mojego panelu – Gonzalo Duarte Silvy (General Manager Starwood Hotels and Resorts Poland) oraz Gillesa Claviea (President and Chief Executive Officer, Orbis S.A.).

Ich zdaniem, jesteśmy świadkami ciekawej ewolucji na rynku. Business mix zmienia się, jednak w tym procesie przyrost segmentów turystycznych płacących niższe stawki jest szybszy niż segmentów biznesowych, korzystających z wyższego i droższego standardu.

Po drugie…

Moją uwagę zwróciły wyniki hoteli w poszczególnych miastach w maju, czyli w szczycie sezonu większości ośrodków w Polsce. Co ciekawe, w Trójmieście mimo stosunkowo niewysokiego obłożenia (około 58%), udało się wypracować wyższą średnią cenę niż w uchodzących za droższe Warszawie i Krakowie. Warto zatem obserwować czy taka sytuacja się utrzyma – mógłby to być silny impuls dla powstawania nowych inwestycji w tej części Pomorza.

Po trzecie…

UEFA na ratunek. Z informacji od warszawskich hotelarzy wynika, że wyniki osiągane przez zdecydowaną większość maja były gorsze niż w tym samym czasie rok wcześniej. Natomiast ostatni tydzień miesiąca i finał Ligi Europy zrekompensował wcześniejsze straty. Potwierdza się prawda, że wszyscy zarabiają na takich wydarzeniach. W sytuacji „exceed demand”, gdy popyt przewyższa podaż, udaje się wypracować dużo wyższe ceny, a co za tym idzie najwyższe zyski. Jednak tylko największe wydarzenia lub kumulacja wielu wydarzeń w jednym terminie, generują takie zjawisko.

Moim zdaniem, to kolejny jasny sygnał, że pozyskiwanie dużych imprez powinno być priorytetem dla wszystkich jednostek za to odpowiedzialnych.

Po czwarte…

Sporym rozczarowaniem był dla mnie brak silnego komunikatu od branży, że Warszawa potrzebuje centrum kongresowego. Spośród kilkudziesięciu uczestników dyskusji jedynie Alex Kloszewski i Sławomir Wróblewski jednoznacznie i pozytywnie wypowiedzieli się na ten temat.

Myślę jednak, że grono uczestników było zbyt duże i zróżnicowane na tego rodzaju rozmowę. Zabrakło też wprowadzającej w zawiłości tematu prezentacji, ukazującej analizę rynku i projekt centrum. Takie opracowanie zostało przygotowane w 2008 roku przez biuro JEMS Architekci, które wygrało ogłoszony przez Urząd Miasta Warszawy konkurs na projekt centrum. Prezentacja byłaby dobrym punktem zaczepienia do rozmowy.

Jestem jednak przekonany, że dyskusja na ten temat będzie wracać jeszcze wielokrotnie.

Jak wy uważacie – czy Warszawa potrzebuje centrum kongresowego, czy też nie? Jeśli tak, to jak duże powinno ono być?

***
Podsumowując, zaznaczę, że konferencja Spotlight Hotel Investment Poland II, to jedno z lepszych spotkań branżowych w tym roku. Zgromadziła największych graczy na rynku, obfitowała w ciekawe dyskusje, nowe inspiracje i cenne kontakty. Cieszę się, że mogłem być jego częścią i powiem raz jeszcze – oby takich wydarzeń było więcej.

Skomentuj

Please be polite. We appreciate that. Your email address will not be published and required fields are marked